Part 2 : Same location, but tension is completely different—heavier, darker.

Powietrze wydaje się naładowane. Dziewczyna wciąż siedzi na wózku inwalidzkim, teraz wyraźnie wstrząśnięta, wpatrując się we własne stopy, jakby odkrywała zakazaną prawdę.
Chłopiec pozostaje spokojny, ale bardziej czujny niż wcześniej. Woda kapie z jego dłoni. Nagle — drzwi rezydencji WYBUCHAJĄ otworem.
Jej ojciec wybiega, wściekły i spanikowany:
„ZOSTAW JĄ W SPOKOJU!”
Chłopiec się nie porusza.
Dziewczyna spogląda na nich obu, zdezorientowana i przestraszona, po czym szepcze:
„Tato… dlaczego się boisz?”
Cisza zapada natychmiast.
Chłopiec powoli wstaje, wpatruje się ojcu prosto w oczy i mówi spokojnie:
„Bo jeśli przypomni sobie to, co właśnie poczuła… nie przypomni sobie tylko swoich nóg…”
Robi pauzę.
„…przypomni sobie wszystko.”