Part 2 Part 2: Same sunny yard

Ręce lidera DRŻĄ, gdy trzyma mały motocykl.
ZBLIŻENIE — ukryty, wygrawerowany symbol na metalu. Jego oczy natychmiast się rozszerzają.
PRZEBŁYSK WSPOMNIENIA —
Jego młodsza wersja.
Przyjaciel.
Obietnica.
POWRÓT DO TERAŹNIEJSZOŚCI.
LIDER (wstrząśnięty, szeptem):
„Jak… ma na imię twój ojciec?”
Chłopiec przełyka ślinę, wciąż płacząc.
CHŁOPIEC:
„Powiedział… że go zostawiłeś…”
Powietrze gęstnieje.
CHŁOPIEC (łamliwym głosem):
„Ma na imię Arman…”
Lider cofa się, ZATACZAJĄC SIĘ.
Szok. Wina. Strach.
LIDER (niemal się dławiąc):
„Nie… to niemożliwe…”
CHŁOPIEC (płacze jeszcze bardziej):
„Powiedział mi… jeśli coś się stanie… mam cię znaleźć…”
Motocykliści patrzą na swojego lidera — zdezorientowani.
Lider opada na kolana przed chłopcem.
LIDER (załamany):
„Myślałem, że już go nie ma…”
Łzy pojawiają się w jego oczach.
Przyciąga chłopca bliżej.
LIDER (szeptem):
„Nigdy nie powinienem był go zostawić…”
OSTATNIE UJĘCIE —
Mały metalowy motocykl między nimi.
CIĘCIE DO CZERNI.